GARY CERAMICZNE CZYLI STARE GARY BEZ KUCHNI




Moje zmagania z gliną. Zapraszam!

ROK 2018


                   marzec - kwiecień 2018



          styczeń - luty 2018


ROK 2017







kwiecień - czerwiec 2017




                            Marzec 2017

                              Luty 2017






                styczeń 2017

ROK 2016


                                                 maj - grudzień 2016r.











20 komentarzy:

  1. Piękności!!! Rozwijasz sie i ta różnorodność szkliw i metod wypału 😍😍😍 super!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marianko,dzięki za miłe słowa, różnorodność raczej z małej wiedzy wynika i tego, że chciałoby się wszystkiego spróbować. Najczęściej są niespodzianki, jedne bardziej inne mniej udane. Ale lubię je wszystkie - no... prawie! Pozdrawiam

      Usuń
  2. Bardzo piękne! Szczególnie turkusowo-szaro-białe! Podziwiam!
    W czasie wakacji miałam okazję po raz pierwszy usiąść przy kole garncarskim. Ile to trzeba mieć siły w nogach, by to ruszyło!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na szczęście na kole elektrycznym, ale to nie zmienia faktu że siła i tak się przydaje - w rękach ;) Marzę, że kiedyś przyjdzie czas, iż zdejmę z koła to co chciałam a nie to co wyszło ;)

      Usuń
  3. Pani Beato - dziękuję, że Pani Jest. Niedawno zakupiłam wolnowar i tak, w sumie przypadkiem, trafiłam na Pani stronę. Pani przepisy są dla mnie obecnie kuchennym drogowskazem :-) Zaglądam tu niezwykle często. Dziś "odkryłam" te przecudowne gliniane wyroby - te, które Pani "wyszły" są równie zachwycające jak te, prezentowane z Przychodni. Pozdrawiam serdecznie, na pewno zostanę TU na długo - Jaga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To najmilszy komentarz jaki dostałam. ;) Gotuję od dawna - raz lepiej, raz gorzej, ale z gliną dopiero się zaprzyjaźniam, cieszy mnie bardzo, że te moje prace czasem się spodobają. Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  4. Parokrotnie zdarzyło mi się spożywać w miłym towarzystwie Beaty i męża Jana, potrawy z niektórych prezentowanych tu naczyń. Muszę przyznać, że było to niezapomniane przeżycie. Moje usta do dziś pamiętają aksamitny dotyk niebieskiego szkliwa,czy nieco szorstkie zetknięcie zębów z niewypaloną gliną...
    Poza tym smak potraw, nawet tych najprostszych, był genialny. Magia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bolo, czyżbyś liczył na spotkanie???

      Usuń
  5. Kobieto, skąd Ty się wzięłaś? Masz dokładnie takie upodobania jak ja, tylko to, co u mnie jest marzeniem, u Ciebie jest zrobione. Pozdrawiam Cie serdecznie. Ja tworzę sery, niestety z uwagi na fakt, iż maszynki do wyrobu mleka (krowy, owce i kozy)obrabiamy tylko z mężem we dwoje (plus ja pracuję zawodowo) takie cuda jakie Ty tworzysz, pozostają tylko w sferze moich marzeń. Ale i tak podobno robię niebiańsko dobre sery więc trzeba się z czegoś cieszyć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mi przyjemnie czytać takie słowa! Serów zazdroszczę ogromnie - to dopiero prawdziwa sztuka! Też mi się marzy, że kiedyś i sery różnorakie zaczną robić. Czy mogę prosić o jakiś kontakt? Chętnie Twoich serowych porad posłucham ;) Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  6. Beatko-fantastyczne są te Twoje naczynia :) Jak to się stało, że wcześniej ich nie widziałam ? Wspaniała pasja, podziwiam :) M

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu, dziękuję . To przede wszystkim świetny sposób na lepszy humo - zawsze działa ;)

      Usuń
  7. piękne te naczynia, przydało by mi się kilka talerzyków i miseczek do zdjęć - można je gdzieś zamówić ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;) Cały czas się uczę i chyba jeszcze nie umiem się z niczym rozstać ;) Ale i taki czas pewnie nadejdzie . Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Gdyby kiedyś zabrakło Ci miejsca to daj znać coś zaradzimy ;)

      Usuń
    3. Będę pamiętać ;)

      Usuń
  8. Beata jesteś genialna

    OdpowiedzUsuń
  9. zazdroszczę Ci każdego kubka i miski. zawsze uwielbiałam gliniane wyroby mam takie z czasów PRL np. bułgarskie, serbskie. Ale twoja radosna twórczość jest cudna zwłaszcza z motywem roślinnym albo 41 i 42 właściwie nie wiem które piękniejsze jasno zielone , szare czy turkusowe. Im prostszy kształt czy motyw tym lepiej niczym wyroby prasłowian. Zacznij sprzedawać!!!!! joanna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Skorup przybywa, chyba pomału zaczynam myśleć o rozstawaniu się z nimi ;) Bardzo mnie cieszy, że się podobają ! Pozdrawiam

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Jeśli zostawiasz komentarz jako użytkownik anonimowy, podaj, proszę, imię lub pseudonim. Pozdrawiam

Copyright © 2016 Stare Gary , Blogger