GARY CERAMICZNE CZYLI STARE GARY BEZ KUCHNI




Moje zmagania z gliną. Zapraszam!


ROK 2017

Marzec

Niebiesko mi ....





76,77 - miski toczone na kole


 74,75  - dwa talerze, zrobione z płata gliny

 72,73  - dwa podstawki pod filiżanki, z płata gliny

 72  - niebieski kubeczek uchem, toczony na kole



71  Niebieska miseczka z płata gliny





70 - Kubeczek bez ucha wykonany na kole,  niebieski

Luty






Cztery stożkowe miseczki wykonane na kole, szaro niebieskie
66  -  h -  8,5 cm, Ø - 14,5 cm 
67 -   h -  7 cm, Ø - 16 cm 
68 -   h -  7 cm, Ø - 17 cm 
69 -   h -  6,5 cm, Ø - 17 cm 


Trzy czarki, wykonane na kole, białe nakrapiane
63 - walec,  h -  8 cm, Ø - 10 cm 
64 - walec,  h -  7 cm, Ø - 10 cm 
65 - stożkowa,  h - 8 cm, Ø - 10 cm 


trzy miseczki wykonane na kole, w środku zieleń, na zewnątrz zielonkawo niebieskie (kolory  na zdjęciu też ładne, ale oszukane!)
60 - walec,  h -  7 cm, Ø - 10 cm 
61 - półokrągła,  h -  6 cm, Ø - 14 cm 
62 - półokrągła,  h -  5,5 cm, Ø - 12 cm 


58,59 - dwa małe kubeczki z uszami, niebiesko białe, wykonane na kole
 h -  5,5 cm, Ø - 8,5 cm 




Dwie turkusowe na zewnątrz, białe w środku czarki ,wykonane na kole
56 - bardzo krzywa czarka, nie wiadomo do czego ;)
 h - 8 cm, Ø - 10cm 
57 - czarka, h -  7 cm, Ø - 9cm 


55 - biała miseczka, formowana z płata. 13x 13 cm, h 4 cm




54 - pojemnik biały w niebieskie kwiatki, wykonany z płata gliny


Styczeń


52 - deseczka biała w niebieskie kwiatki, 16x25 cm

53 - biały pojemnik  w niebieskie kropki, z uszami. Toczony na kole. H -  7,5 cm, Ø - 11cm 



50 - niebiesko - zielona miseczka, kwadratowa
       Toczona na kole.
        h -  5,5 cm, boki ok 13 cm
51- niebiesko- zielona miseczka, okrągła. Toczona na kole. 
       h - 5,0 cm, Ø - 15cm 



49 - Duży,owalny, zielony półmisek, lepiony z płata gliny.
        37cm x 32 cm



47, 48 -  dwa,  nieduże kubeczki, formowane ręcznie z czerwonej gliny. Szkliwione w środku i częściowo na zewnątrz.



ROK 2016
Maj - grudzień 2016 r. To wszystko zasługa  Przychodni Ceramicznej i bardzo cierpliwej Klaudii ;)

44 - podłużny półmisek
45 - miseczka
46 - popielniczka



40, 41,42,43,


42 - talerz biały z zielonym wzorem - lepiony z płata gliny
43 - kubeczek biało zielony - koło


41 - biało zielona miska - niestety z pęknięciem w środku. Ale i tak ją lubię ;) Toczona na kole


40 - biało zielona miska - toczona na kole


38 - talerz lepiony z płata gliny
39 - talerz lepiony z płata gliny


37- okrągła płytka miska toczona na kole


36 - Niebiesko zielona miska toczona na kole


35 -  zielona miska z niebieskim wzorem, toczona na kole



34 - zielono brązowa miska , toczona na kole


33- wazon, walec, niebieskości i fiolety, lepiony z płata gliny



32-  po prostu cholewa. Tak wyszło. Nie szkliwiona. Wypał - raku




30 - talerz zielony, lepiony z płata gliny. Szkliwiony. Wypał raku
31 -  talerz zielony, lepiony z płata gliny. Szkliwiony. Wypał raku




29 - miseczka biało czarna. Lepiona w ręku. Szkliwione wnętrze. Wypał raku




28 - Wazonik, lepiony z płata gliny.




27 - Wazonik czerwony, na kole.



26 - mały półmisek prostokątny. Lepiony z płata





24 - kubeczek toczony na kole
25 - talerzyk, toczony na kole



22 - czarka biała, toczona na kole
23 - biały talerz z odbitym liściem. Lepiony z płata



19 - turkusowo czarna miseczka. Toczona na kole
20 - turkusowy talerz, lepiony z płata, wzór roślinny.
21 - turkusowa, duża patera z  wzorem koronkowym



14,15,16,17,18 - Obvara


18 -  miseczka toczona na kole. Szkliwione wnętrze. Wypał obvara


17 -  miseczka toczona na kole. Szkliwione wnętrze. Wypał obvara


16 -  Talerz obły. Nie szkliwiony.Wypał obvara



15 - miseczka toczona na kole. Nie szkliwiona.Wypał obvara


14 - Miseczka lepiona w rękach. Nie szkliwiona, wypał obvara


13 - talerz kwadratowy, lepiony z płata


12 - Czerwono czarna miseczka toczona na kole




11 - Czarka lepiona w rękach


10 - mała, biała miseczka toczona na kole


9 - mała miseczka, różowo niebieska, toczona na kole.  Trochę krzywa ;)



Początki na kole
7 - miseczka turkusowa, matowa, z uchem
8 - miseczka turkusowa, matowa, z uchem



Marzec  - kwiecień 2016  Pierwsze moje prace w pracowni "Twórczy Żar"

5 - półmisek biały, lepiony z płata
6 - półmisek


4 - miseczka


3 - miseczka, formowana ręcznie


2 - naczynie klejone z wałeczków



1 -miska 

10 komentarzy:

  1. Piękności!!! Rozwijasz sie i ta różnorodność szkliw i metod wypału 😍😍😍 super!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marianko,dzięki za miłe słowa, różnorodność raczej z małej wiedzy wynika i tego, że chciałoby się wszystkiego spróbować. Najczęściej są niespodzianki, jedne bardziej inne mniej udane. Ale lubię je wszystkie - no... prawie! Pozdrawiam

      Usuń
  2. Bardzo piękne! Szczególnie turkusowo-szaro-białe! Podziwiam!
    W czasie wakacji miałam okazję po raz pierwszy usiąść przy kole garncarskim. Ile to trzeba mieć siły w nogach, by to ruszyło!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na szczęście na kole elektrycznym, ale to nie zmienia faktu że siła i tak się przydaje - w rękach ;) Marzę, że kiedyś przyjdzie czas, iż zdejmę z koła to co chciałam a nie to co wyszło ;)

      Usuń
  3. Pani Beato - dziękuję, że Pani Jest. Niedawno zakupiłam wolnowar i tak, w sumie przypadkiem, trafiłam na Pani stronę. Pani przepisy są dla mnie obecnie kuchennym drogowskazem :-) Zaglądam tu niezwykle często. Dziś "odkryłam" te przecudowne gliniane wyroby - te, które Pani "wyszły" są równie zachwycające jak te, prezentowane z Przychodni. Pozdrawiam serdecznie, na pewno zostanę TU na długo - Jaga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To najmilszy komentarz jaki dostałam. ;) Gotuję od dawna - raz lepiej, raz gorzej, ale z gliną dopiero się zaprzyjaźniam, cieszy mnie bardzo, że te moje prace czasem się spodobają. Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  4. Parokrotnie zdarzyło mi się spożywać w miłym towarzystwie Beaty i męża Jana, potrawy z niektórych prezentowanych tu naczyń. Muszę przyznać, że było to niezapomniane przeżycie. Moje usta do dziś pamiętają aksamitny dotyk niebieskiego szkliwa,czy nieco szorstkie zetknięcie zębów z niewypaloną gliną...
    Poza tym smak potraw, nawet tych najprostszych, był genialny. Magia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bolo, czyżbyś liczył na spotkanie???

      Usuń
  5. Kobieto, skąd Ty się wzięłaś? Masz dokładnie takie upodobania jak ja, tylko to, co u mnie jest marzeniem, u Ciebie jest zrobione. Pozdrawiam Cie serdecznie. Ja tworzę sery, niestety z uwagi na fakt, iż maszynki do wyrobu mleka (krowy, owce i kozy)obrabiamy tylko z mężem we dwoje (plus ja pracuję zawodowo) takie cuda jakie Ty tworzysz, pozostają tylko w sferze moich marzeń. Ale i tak podobno robię niebiańsko dobre sery więc trzeba się z czegoś cieszyć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mi przyjemnie czytać takie słowa! Serów zazdroszczę ogromnie - to dopiero prawdziwa sztuka! Też mi się marzy, że kiedyś i sery różnorakie zaczną robić. Czy mogę prosić o jakiś kontakt? Chętnie Twoich serowych porad posłucham ;) Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Jeśli zostawiasz komentarz jako użytkownik anonimowy, podaj, proszę, imię lub pseudonim. Pozdrawiam