wtorek, 28 lutego 2017

Sandacz z ostrym, maślanym sosem


Kupiłam bardzo ładne, mrożone filety z sandacza. Szukałam prostego sposobu aby tę pyszną rybę przyrządzić. Ponieważ mam jeszcze zapas domowej roboty sosu chili ( klik ) postanowiłam  zrobić sos do ryby na jego bazie. Sos wyszedł znakomity. Trzeba sprawdzać ostrość w trakcie szykowania - wszystko zależy od ostrości sosu którym będziemy doprawiać. Filety możemy przygotować w dowolny sposób. Ja piekłam je w piekarniku, ale równie dobrze, można je ugotować na parze, lub usmażyć na patelni. Warto też samemu zrobić bazę do sosu, czyli słodko kwaśny sos chili. Robi się go bardzo szybko, a jest znacznie smaczniejszy od kupnego. Bardzo polecam! 

Inspiracją był ten przepis  


czwartek, 23 lutego 2017

Kapusta z octem ryżowym (jak u Chińczyka)

Przepis na kapustę wypatrzyłam na blogu Slodkokwasna.pl, poświęconym kuchni azjatyckiej. W przepisie surówka zrobiona jest z białej kapusty, dodana też jest marchewka. Robiłam dwie wersje, z białą i z czerwoną kapustą. I w jednej i w drugiej pominęłam marchewkę, dodałam za to zieloną cebulkę. Muszę przyznać, że obie wersje były smaczne, jednak ta z czerwonej smakowała mi bardziej.  Jak pisał autor przepisu, taką kapustę możemy przechowywać w lodówce kilka dni. Polecam, gdyż jest ona smacznym dodatkiem do wszelkich dań z azjatycką nutą.

poniedziałek, 20 lutego 2017

Chleb gryczany zwany tatarczuchem spod Radomska - lutowa piekarnia

W lutym w piekarni Amber chleb gryczany. Dwie wersje: na drożdżach ( przepis Ani) i zakwasowy ( przepis  Gucia). Piekłam na zakwasie, chleb wyszedł bardzo smaczny, mimo że w trakcie pieczenia nieco siadł. Jak dla mnie trochę mało słony, ale to kwestia upodobań. Foremkę wysmarowałam olejem i obsypałam otrębami. Pominęłam miód, do ciasta dodałam kminek - kminek w chlebie uwielbiam. Być może mój chleb to nie tatarczuch spod Radomska, ale wart upieczenia i spróbowania. Polecam!

piątek, 17 lutego 2017

Łosoś z pesto w wolnowarze

Kolejny wygodny sposób na rybę. Tak przygotowany łosoś był aromatyczny i nie przesuszony. Użyłam gotowego pesto, co znacznie przyspieszyło przygotowanie. Rybę można podać z ryżem, smaczny będzie też sos na bazie jogurtu - z czosnkiem lub koperkiem. Polecam

inspiracja tutaj



wtorek, 14 lutego 2017

Zupa ogonowa z wolnowaru

Znakomita, sycąca zupa, świetna na mroźne dni. Wolnowar do ugotowania zupy ogonowej nadaje się wręcz idealnie. Można przed podaniem mięso wyjąć, usunąć kości i takie obrane wrzucić do zupy. Ja lubię podawać zupę z plastrem ogona, moim zdaniem wygląda znacznie lepiej. Bardzo polecam!

Na podstawie książki "The slow cook book" Heather Whinney




sobota, 11 lutego 2017

Rozpłaszczony kurczak z cytryną i rozmarynem

Kurczak wg Nigelli Lawson (z książki  "Lato w kuchni przez okrągły rok). Bardzo podoba mi się metoda pieczenia "na płasko". I to, że można kuraka wcześniej przygotować i że czeka w lodówce na swój czas. Zgodnie z sugestią autorki posmarowałam mięso ostrym chili, wyszło smacznie, ale sos bardzo się przypiekł. Widać to na zdjęciach.  Sosu nie było dużo, za to pieczona cebula była pyszna. Kurczaka w marynacie można podobno trzymać w lodówce do 3 tygodni - nie sprawdziłam, u mnie czekał na pieczenie chyba 6 dni. Przepis bardzo polecam, warto stosować różne przyprawy.


wtorek, 7 lutego 2017

Ziemniaki zapiekane z serem i boczkiem

Wypatrzone w "internetach". Tak przygotowane ziemniaki są naprawdę smaczne. Przygotowałam tylko trzy, ale sądzę, że na osobę należy przewidzieć dwa. Dobrze jest wybrać ziemniaki o zbliżonej wielkości i kształcie, równo się ugotują i podpieką. Użyłam boczku pokrojonego w bardzo cienkie plasterki - dobrze się trzymał i nie wymagał wykałaczek. Jeżeli lubicie ostre smaki, można przed podaniem posypać ziemniaki np. papryką.  Bardzo polecam!


czwartek, 2 lutego 2017

Surówka z rukoli, kopru włoskiego i krewetek

Lubię fenkuł. Staram się podawać go w różnych zestawieniach. Tym razem prosta, ale bardzo smaczna surówka z dodatkiem cukrowego groszku, rukoli i krewetek. Użyłam krewetek koktajlowych, oczywiście najlepsze byłyby krewetki duże  - królewskie. Ale i te małe nie są najgorsze ;) Polecam!