środa, 30 listopada 2016

Długie bułki (angielki) z ciasta uniwersalnego

Zabrakło w domu pieczywa? Nic prostszego, szybko zagniatamy uniwersalne ciasto, formujemy długie bułki i już po niecałej godzinie wyjmujemy z piekarnika ciepłe i chrupiące "angielki". Tym razem dodałam do ciasta gotową mieszankę czosnku i suszonych pomidorów, ale oczywiście najlepiej posiekać suszone pomidory i czosnek i dodać do ciasta. A w ogóle, to można dodać dowolne, ulubione zioła - będzie smacznie .


niedziela, 27 listopada 2016

Sałatka z topinambura i cykorii

Topinambur chyba najbardziej lubię surowy. Ma lekko orzechowy posmak i jest chrupiący. Świetnie sprawdza się więc w sałatkach. Ta sałatka ma niewiele składników i prosty sos. Bardzo polecam, gdyż jest wyjątkowo smaczna!



środa, 23 listopada 2016

Kalmary duszone w wolnowarze

Smacznie i bez wysiłku. Trzeba jedynie pamiętać o wcześniejszym rozmrożeniu kalmarów. Ponieważ kalmary lubią być przygotowywane albo bardzo krótko, albo bardzo długo - wolnowar jest idealnym rozwiązaniem. Warto zajrzeć po 3 godzinach, by sprawdzić czy kalmary są już wystarczająco miękkie. Jeżeli nie, gotujemy dalej, aż będą dobre.
Inspiracją był przepis z tej strony



niedziela, 20 listopada 2016

Bezy, bita śmietana i maliny czyli super deser

Deser palce lizać! Jeżeli zrezygnujemy z pieczenia bez, tylko kupimy je w dobrej cukierni, taki deser przygotujemy błyskawicznie. A jest naprawdę pyszny. Tajemnica tego deseru tkwi w mrożonych malinach. Maliny powoli się rozmrażają puszczając przy tym sok, który miesza się z bitą śmietaną i bezami. Kto jadł, ten wie, że pyszne, kto nie jadł, koniecznie powinien spróbować !

Przepis podała mi kiedyś moja ulubiona Kuzynka Ewa. Od tamtej pory chętnie z niego korzystam. 


piątek, 18 listopada 2016

Pory z koperkiem na ciepło

Super prosto, w miarę szybko i bardzo smaczne. Pory na ciepło z dużą ilością koperku, podduszone na patelni, to świetny dodatek do drugiego dania. Bardzo polecam. 



poniedziałek, 14 listopada 2016

Liptauer czyli ser liptowski

Pyszna pasta do chleba na bazie białego sera. Liptauer czy inaczej ser liptowski to "pasta serowa wytwarzana z białego sera owczego, koziego, krowiego lub ich mieszaniny z dodatkiem przypraw i innych składników. Jest składnikiem kuchni regionalnych Słowacji, Węgier, Austrii, północnych Włoch i krajów bałkańskich. Jego nazwa pochodzi od Liptowa na Słowacji" (cyt.Wikipedia )
Podczas jednej z wiedeńskich przesiadek kupiliśmy gotową mieszankę przypraw do tej pasty. Niestety jak to często bywa, niewielka torebka z przyprawami zagubiła się gdzieś w czeluściach kuchennych szuflad. Ponieważ chęć na pastę była ogromna, nie pozostało mi nic innego jak z pomocą internetu przepis odtworzyć. Pomogła  Nigella Lawson. Wyszło bardzo smacznie i jedyne nad czym się teraz zastanawiam, to do czego potrzebna mi była gotowa mieszanka. Już jej nie szukam! Bardzo polecam.


środa, 9 listopada 2016

Czulent z gęsiną z wolnowaru

To jednogarnkowe, długo gotowane danie, robiłam już kiedyś w tradycyjny sposób ( klik). Mięso z fasolą i innymi dodatkami dusiło sie w piekarniku przez 24 godziny. Wyszło pysznie, ale jednak czas pieczenia i fakt, że co trochę trzeba było do pieca zaglądać, spowodowały, że na długo czulent porzuciłam. W tym roku postanowiłam zrobić czulent raz jeszcze, ale wykorzystując wolnowar. Moim zdaniem strzał w dziesiątkę. Wyszło pysznie! Moje danie było gotowe po 14 godzinach. Warto co parę godzin sprawdzić czy nie trzeba  uzupełnić płynu i czy mięso przypadkiem nie jest już wystarczająco miękkie ( ale sądzę, że te 14 godzin to minimum). W zależności od tego czy używamy bulionu czy wody, inna będzie ilość użytej soli. Kiedy większość płynu będzie już wchłonięta, należy sprawdzić czy danie jest wystarczająco dla nas słone i, w razie potrzeby, doprawić. Tak czy inaczej jest to idealne danie na nadchodzące, ponure, listopadowe dni. A, że to czas gęsi - róbmy czulent z gęsiną. To danie najlepiej smakuje zaraz po zrobieniu, odgrzewane, nie jest już moim zdaniem tak smaczne. Polecam!
Posiłkowałam się  tym przepisem


sobota, 5 listopada 2016

Kiełbaski z sosem z cukinii , pomidorów i fenkuła - w wolnowarze

Chłody nadeszły. Wolnowar ruszył pełną parą - trochę dlatego, że go lubię, a trochę dlatego, że ponurość za oknem nieco zniechęca mnie do gotowania. Miałam w domu trochę pomidorów. Nie były już tak smaczne jak parę tygodni temu. Dołożyłam cukinię, fenkuł i kielbaski , wrzuciłam do gara i cztery godziny później jedliśmy smaczny obiad. Kiełbaski dodałam godzinę przed końcem gotowania, następnym razem włożę je razem z warzywami - myślę, że też się uda. Smacznego!