poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Kiszone buraczki


Od paru lat robię latem parę słoików kiszonych buraczków. Zimą sok sprawdza się idealnie, jako dodatek do czerwonego barszczu, latem można sok wykorzystać do chłodnika. Buraczki kroję w jak najcieńsze plasterki, i takie, po ukiszeniu nawet surowe, bez gotowania, są bardzo smaczne. Dodaję je do wszelkiego rodzaju surówek. Ilość kopru, czosnku i chrzanu zależy oczywiście od Waszych upodobań. 



składniki ( na ok 6 słoików 0,3l)
2 kg buraczków
12 ząbków czosnku w łupinkach (po dwa na słoik)
koper po 2 małe baldaszki na słoik ( można zastąpić koperkiem)
laska chrzanu - po 2 kawałki na słoik
sól kamienna do przetworów niejodowana - 1 łyżka na 0,5 l wody

Przygotowanie 
Buraczki umyć, osuszyć obrać. Pokroić w cienkie plasterki, najlepiej na mandolinie lub w robocie.
Słoiki wyparzyć. Do każdego słoika włożyć plasterki buraczków, do 3/4 wysokości. Dołożyć koper, kawałek chrzanu, 2 ząbki czosnku. Zalewę robię dokładnie jak do ogórków kiszonych - w gorącej wodzie rozpuszczam sól, i taką gorącą jeszcze zalewę, wlewam do słoików. Słoiki zakręcić, nie za mocno, postawić najlepiej na tacy, bo mogą jeszcze cieknąć. Dokręcić kiedy widzimy że już mocno nie "buzują". Powinny być już dobre do użycia już po ok 7 dniach. Zwykle jednak pierwszy słoik otwieram zacznie później. Smacznego!








2 komentarze:

  1. No to idę po buraki. Pozdrawiam. Barbara

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że się udadzą :) Pozdrowienia

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Jeśli zostawiasz komentarz jako użytkownik anonimowy, podaj, proszę, imię lub pseudonim. Pozdrawiam