sobota, 30 lipca 2016

Wieprzowina z paprykowym sosem i portugalski migas

Wyjazdy wakacyjne niestety już za mną. Pozostają wspomnienia i rozpaczliwe próby odtworzenia smaków. Dzisiaj jedna z nich. Kolendra polska w najmniejszym stopniu nie przypomina tej portugalskiej - aromat portugalskiej jest niesamowity. Ale nawet z naszą, to danie jest bardzo smaczne a równocześnie nie wymaga wielkiego wysiłku. Sos paprykowy kupiłam w owadzim sklepie, przyjechał prosto z Pingo Doce czyli od portugalskiego właściciela owada naszego. Można go (sos), moim zdaniem, zastąpić paprykową pastą - być może trzeba będzie dolać nieco więcej wina. Koniecznie zróbcie do mięsa migas ( czytaj migasz). Ta prosta "papka" chlebowa, podawana z różnymi dodatkami, naprawdę dobrze sie sprawdza! I w ten sposób będziecie mieć na talerzu kawałek słonecznej i pysznej Portugalii. 

Z pomocą przyszedł blog Food from Portugal


środa, 27 lipca 2016

Pasta z bobu z sosem Chimichurri

Pasta z bobu z dodatkiem pietruszkowo czosnkowego sosu Chimichurri. Bardzo smaczna. Świetny dodatek do chleba. Natka pietruszki teraz najsmaczniejsza, warto sos zrobić więcej. Część użyć do bobu, a resztę dodawać do mięsa, wędlin, pomidorów. Bardzo polecam.


poniedziałek, 25 lipca 2016

Szpinak z oliwą i czosnkiem

Najprostsza a zarazem chyba jedna z najsmaczniejszych metod podania szpinaku. Najlepiej sprawdza się moim zdaniem najzwyklejszy szpinak, taki kupiony na rynku, prosto z pola. Zwykle wymaga on niestety sporo płukania, ale warto czasem się pomęczyć - tak przygotowany szpinak jest naprawdę pyszny. Świetna przystawka, ale może być też dobrym dodatkiem do mięs.

sobota, 23 lipca 2016

Krewetki z Sherry zapiekane w piekarniku

Bardzo smaczna przystawka z krewetek. W sam raz na letni wieczór. Możemy ją przygotować w jednym większym naczyniu, tak tym razem zrobiłam, lub podzielić na małe, pojedyncze porcje. Z tej ilości  zrobimy niewielkie przystawki dla czterech osób. W zależności od wielkości użytych naczyń czas pieczenia może się skrócić lub lekko wydłużyć, należy więc pilnować piekarnika. 

inspiracja  tutaj

środa, 20 lipca 2016

Jagody zapiekane w cieście czyli jagodowe clafoutis

Pojawiły się jagody! Część zjadłam bez żadnych dodatków, a pozostałe postanowiłam zapiec w cieście. No dobrze, plany były bardziej ambitne, ale nic z nich nie wyszło. Do masy dodałam serek mascarpone, można go pominąć. Masę słodziłam dosyć oszczędnie, warto więc sprawdzić czy jest wystarczająco słodka. Deser polałam musem z malin - można też posypać cukrem pudrem lub podać z bitą śmietaną. Najsmaczniejszy tego samego dnia, ale po nocy w lodówce też nie był najgorszy. Polecam!


poniedziałek, 18 lipca 2016

Confit z kaczki w wolnowarze

Co jakiś czas zdarza mi się robić confit z kaczki. Tak przygotowane mięso można wykorzystać później na wiele sposobów. Zazwyczaj przygotowywałam nogi tradycyjnie (klik), ale ostatnio uświadomiłam sobie, że jest to znakomite danie do zrobienia w wolnowarze. Jak pomyślałam, tak zrobiłam, oto efekt. Warto, polecam!


sobota, 16 lipca 2016

Indycze golonki z warzywami z wolnowaru

Z indykiem do tej pory nie byłam zaprzyjaźniona. No, może jako dodatek do rosołu występował, ale nigdy żadnych innych prób oswojenia ptaka nie było. W czasie tegorocznych wakacji zostaliśmy poczęstowani - przez właściciela knajpy przy portugalskim rynku - indyczymi golonkami. I to było odkrycie!  Były świetne! Wróciłam do domu i natychmiast postanowiłam, chociaż trochę, odtworzyć te pyszne smaki. Wolnowar sprawdził się znakomicie. Być może moje golonki nie do końca są takie jak te w portugalskiej knajpie, ale smakują bardzo dobrze. Bardzo polecam!

czwartek, 14 lipca 2016

Uniwersalne ciasto prawie do wszystkiego i pyszne bułki

Przepis na to ciasto znalazłam na blogu Kitchen Nostalgia. W oryginale nazwano je Crazy Dough for Everything czyli zwariowane ciasto do wszystkiego. Wypróbowałam je już w kilku przepisach i faktycznie sprawdza się idealnie, przede wszystkim w wytrawnych wypiekach. Podstawową zaletą jest fakt, że ciasta możemy użyć zaraz po wyrobieniu i to, że możemy przechowywać je w lodówce do 3 dni. Można też zagniecione ciasto zamrozić. Warto, bywa bardzo przydatne. Polecam!