poniedziałek, 23 listopada 2015

Zupa pomidorowa z cieciorką i szpinakiem

Ta zupa jest naprawdę warta zrobienia. Pomidory, szpinak i ciecierzyca to bardzo smaczne połączenie. Zupa nie wymaga długiego szykowania, w pół godziny mamy gotowe sycące danie. Polecam!

inspiracja tutaj   




składniki
2 łyżki oliwy z oliwek
1 duża cebula, pokrojona w kostkę
4 ząbki czosnku, rozgniecione
2 łyżeczki wędzonej słodkiej papryki 
ok 400g puszka ciecierzycy - użyłam gotowanej na parze (ok 300 g po odsączeniu)
400g puszka posiekane pomidory
1 litr  bulionu
ok 200g  liści szpinaku

do podania:
4 dymki, pokrojone
duża garść natki pietruszki, z grubsza posiekanej

przygotowanie
Przygotować szpinak. Opłukać, wrzucić do dużego garnka, lekko podgrzewać aż zwiędnie. Osączyć na sicie, a potem odcisnąć. (Można też opłukany  szpinak podgrzać w kuchence mikrofalowej przez 30 do 60 sekund  - do czasu aż zwiędnie)
W dużym rondlu rozgrzać oliwę, dodać cebulę i czosnek i obsmażać na małym ogniu przez ok 5 minut. posypać wędzoną papryką, wymieszać i podsmażać jeszcze  przez 2 minuty, następnie dodać ciecierzycę, pomidory, gotować przez kolejne 2 minuty.

Dodać bulion, doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć ogień, przykryć, gotować zupę przez 20 minut.  Po tym czasie dodać odciśnięty szpinak. Gotować przez kolejne 2 minuty.  
Zupę podawać posypaną dymką i natką pietruszki. Smacznego!





6 komentarzy:

  1. pyszności! lubię sycące zupy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest sugestia , cieciorka z puszki (nie wiem jak natural) ma luski (te jak wywar z pod grochu) wzdymaja,
    jesli robimy zupe ktora syci ,przebieramy recznie na sicie jak kopciuszek, mala rzecz a cieszy

    Spinaker

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojtam, ojtam, można się nieco powzdymać ! Ale tym co wzdęć się obawiają radę polecam :)

      Usuń
  3. Ogolnie jestem miesozerny i lubie zupy, gdzie baza jest jakies mieso..
    Przeczytalem Twoj przepis..pomyslalem, co mi szkodzi sprobowac..
    Zupa wyszla wspaniala, tak w wygladzie jak i w smaku..
    Dziekuje za przepis..mam go juz u siebie na Fooderze..
    Pozdrawiam cieplo..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę. Ja też mięsożerca, więc doskonale rozumiem wahania. Ale czasem warto spróbować bez mięsa - zwłaszcza, że to wyjątkowo prosta zupa. Pozdrawiam serdecznie

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Jeśli zostawiasz komentarz jako użytkownik anonimowy, podaj, proszę, imię lub pseudonim. Pozdrawiam