czwartek, 7 maja 2015

Rukola na ciepło

Zdania na temat tak przygotowanej rukoli , były w naszym domu podzielone - mnie smakowało bardzo, mojemu mężowi nieco mniej. Tak czy inaczej to świetny pomysł na zagospodarowanie nawet lekko przywiędłej rukoli. Lekko ostrawe zielsko, dobry dodatek do ryb czy mięs. Polecam!
Przepis z książki "Istanbul" Rebecca Seal



składniki
300 g rukoli
masło
1 świeża papryczka chili, lub do smaku
1 łyżeczka soku z cytryny
sól i świeżo zmielony pieprz

przygotowanie
Rukolę umyć strząsnąć nadmiar wody. W dużej patelni rozpuścić masło na średnim ogniu, dodać wilgotną sałatę, smażyć mieszając aż zwiędnie - to zajmie parę minut. Zdjąć patelnię z ognia odlać powstały płyn, dodać posiekaną chili, sok z cytryny, doprawić solą i pieprzem. Podawać gorące jako dodatek do mięsa lub ryby. Smacznego!






4 komentarze:

  1. Ewa. Czyli coś jak szpinak, ale w zdecydowanie bardziej wyrazistym wydaniu. Ponieważ powoli dorastam do szpinaku, to może i to spróbuję?

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie jadłam rukoli na ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Trochę gorzkawa w smaku, ale bardzo interesująca, na pewno warto spróbować

    OdpowiedzUsuń
  4. Ewa, zacznij od szpinaku :) FitHealthyLife - to też był mój pierwszy raz, Olgbad - fakt, jest specyiczna, w domu zdania podzielone,mnie smakowało!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Jeśli zostawiasz komentarz jako użytkownik anonimowy, podaj, proszę, imię lub pseudonim. Pozdrawiam