czwartek, 26 czerwca 2014

Tarta z kurkami i kozim serem

Rozpoczynam sezon kurkowy . Tarta jest smaczna i ciepła i zimna. Ciasto serowe polecam, bo naprawdę smaczne. Przepis na ciasto znalazłam w  książce "Pie" Angeli Boggiano



składniki (forma 20 cm)
Kruche ciasto serowe
200 g pszennej mąki
szczypta soli
150 g masła
50 g twardego, żółtego sera np Cheddar'a lub parmezanu - startego
2 - 3 łyżki wody
nadzienie
200 g kurek
100 g koziego serka np rolady
1 jajo lub 2 małe
2 duże łyżki śmietany
sól, pieprz
pietruszka

przygotowanie
Wszystkie składniki ciasta wrzucić do malaksera, wyrabiać do czasu , aż ciasto utworzy kulę. Wyjąć, owinąć folią i włożyć do lodówki na co najmniej 15 minut. Przygotować kurki. Oczyścić na sucho pędzelkiem i szybko opłukać jeśli to konieczne. Osuszyć. Położyć na wyłożonej folią blasze, lekko posolić i popieprzyć polać oliwą  - rękoma rozsmarować oliwę na całych kurkach, wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 st C, na ok 6 - 7 minut. Kurki puszczą sok, po wyjęciu z piekarnika należy je odcedzić. Ciasto, po wyjęciu z lodówki, rozwałkować cienko na placek większy niż średnica formy na tartę, wyłożyć nim formę. Piekarnik nagrzać do 190 stopni. Surowe ciasto przykryć folią aluminiową lub wyciętym z papieru do pieczenia kołem (sporo większym niż tarta). Ciasto obciążyć fasolą lub grochem i  wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec przez ok 10 minut, następnie usunąć folię wraz z obciążeniem i piec przez kolejne 10 - 12  minut na lekko złoty kolor. Wyjąć z piekarnika.
Śmietanę wymieszać z jajkami, posolić i popieprzyć. Masę jajeczną wyłożyć na ciasto, ułożyć kurki, posypać serem podzielonym na mniejsze kawałki. Posypać pietruszką, wstawić do piekarnika nagrzanego do 190 st na 20 - 30 minut. Podawać letnie lub w temperaturze pokojowej. Smacznego!
Uwagi: Z tej porcji ciasta można zrobić nieco większą tartę. Zużyłam mniej więcej 2/3, z reszty możemy upiec ciasteczka. 









4 komentarze:

  1. Ewa. U mnie kozi ser nie przechodzi. Jaki ser mozna użyć? Zwykły żółty jest zbyt ciężki zbyt ciężki. Parmezan? Albo jakiś inny twardy, np Bursztyn? Jak uważasz?

    OdpowiedzUsuń
  2. Az sie glodna zrobilam na sam widok:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Jeśli zostawiasz komentarz jako użytkownik anonimowy, podaj, proszę, imię lub pseudonim. Pozdrawiam