sobota, 15 lutego 2014

Chleb żytni z kminkiem (40%) Hamelman'a

To dopiero był wyczyn! Nie przypuszczałam, że kiedykolwiek upiekę żytni chleb bez foremki! Ciasto było mało chętne do formowania, raczej klejące. Z pomocą łopatek, skrobaków i innych różności, bez nadziei na powodzenie, udało mi się uformować dwa bochenki i przenieść  do koszyczków. Wyrastały dłużej niż w przepisie, ponieważ nie dodałam drożdży. Chlebki, mimo że wyszły dosyć płaskie ( na tle poprzednich wypieków), były bardzo dobre. W trakcie pieczenia pachniał kminkiem cały dom :)



składniki
zaczyn 
363 g mąki  żytnia razowa
301 g wody
17g - 2 łyżki aktywnego zakwasu (dokarmionego ok 12 g wcześniej)

ciasto właściwe
545 g mąki pszennej chlebowej
317 g wody
17 g kminku
17 g soli
4 g drożdży instant
664 g zaczynu

przygotowanie
zaczyn
Przygotować na 14 - 16 godzin przed końcowym mieszaniem ciasta. Dobrze  wymieszać wszystkie składniki i pozostawić w przykrytym pojemniku w temperaturze pokojowej


ciasto właściwe
Do misy robota włożyć wszystkie składniki ciasta właściwego. Mieszać na pierwszej prędkości przez 3 minuty aby składniki się połączyły. Następnie  mieszać na drugim stopniu prędkości przez 3 - 4 minuty. Zostawić w misie miksera, lub przełożyć do innej miski, przykryć i zostawić na godzinę.
 Po  tym czasie ciasto wyjąć z miski, podzielić na dwie części i uformować dwa chlebki owalne lub okrągłe.
Włożyć do dobrze omączonych koszyczków do wyrastania,  łączeniem do góry, na ok 60 minut  ( do czasu aż chlebki wyrosną).  Nagrzać piekarnik do 240 st. C. Jeżeli używamy kamienia do pizzy, ułożyć go na środkowym poziomie i nagrzewać w wysokiej temperaturze przez min 40 min.  Kiedy chleb wyrośnie,  przełożyć go na łopatę do chleba,  szybko naciąć, i zsunąć na kamień lub blachę . Dużo łatwiej zsuwa się chleb, jeżeli na łopacie położymy papier do pieczenia, posypiemy go np semoliną i dopiero na tak przygotowaną łopatę  przerzucimy chleb . Zsuwamy do piekarnika razem z papierem. Na dno piekarnika wrzucić 3 kostki lodu, postawić miseczkę  z wodą lub spryskać woda ścianki piekarnika.
Piec w temperaturze 240 st.C przez 15 minut, obniżyć temperaturę do 230 i piec 20 - 25 minut. Smacznego!
Uwagi: Koszyczki tym razem wyłożyłam ściereczkami, które grubo obsypałam mąką. Sprawdziło się idealnie.

Wpis dołączam do lutowej listy Na zakwasie i na drożdżach, prowadzonej na blogu Zapach Chleba








3 komentarze:

  1. piekę ten chleb często, jest jednym z mych ulubionych.... zwykle formuję kulę i piekę w garnku żeliwnym lub kamionkowym... nie rozlewa się i wychodzi przepiękny bochen...
    Twoje także są śliczne... pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, dzięki za podpowiedź, garnek żeliwny może być rozwiązaniem :)

      Usuń
  2. Pięknie wypieczony! Gratuluję.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Jeśli zostawiasz komentarz jako użytkownik anonimowy, podaj, proszę, imię lub pseudonim. Pozdrawiam